UKS PCM nadal walczy o pozostanie w Superlidze

UKS PCM nadal walczy o pozostanie w Superlidze
UKS PCM przegrał mecz o dużą stawkę – pewność uniknięcia baraży. Sobotnie spotkanie z KPR Kobierzyce przebiegło jednak nie po naszej myśli i zakończyło się porażką Kościerzyny 27:35.

To był mecz z kategorii trudnych. W tym sezonie UKS-owi ani razu nie udało się pokonać beniaminka z Kobierzyc. Dodatkowo kościerska drużyna grała w dużym osłabieniu.

Dariusz Męczykowski - trener UKS PCM: Po dobrej grze teraz przyszły takie dwa momenty bardzo słabe. Przegraliśmy z AZS AWF Gdańsk, przegraliśmy z Kobierzycami... Ważne mecze. Mamy niesamowitą ławkę kontuzji. Właściwie nie da się grać sześcioma dziewczynami, jeszcze połamanymi, z ponadrywanymi mięśniami, ścięgnami... No, nie jest dobrze.

Początek spotkania był jednak obiecujący. Gospodynie, z Justyną Belter trzymały się świetnie, wychodząc na prowadzenie. W końcówce 1 połowy KPR doprowadził do remisu, a przed przerwą prowadził już 17:14. W drugiej połowie przyjezdne zwiększały przewagę, by w końcu wygrać 35:27. Trener Dariusz Męczykowski oglądał spotkanie z trybun. To kara na niesportowe zachowanie podczas ostatniego meczu z AZS Łączpol AWFiS Gdańsk.

Dariusz Męczykowski: Na pewno przydałbym się na ławce, a na koniec sezonu „prezent” od Warszawy, przed meczem po prostu „Usuwamy pana”, trzy tysiące kary za to, że ważyłem się skrytykować sędzię na koniec meczu z AWF. I wcale nie wulgarnie, ale, oczywiście, w Warszawie są oni ważni. My się składamy na ich pensję, na to, żeby mogli funkcjonować. A oni nas traktują jak kulę u nogi. W związku z tym podejmuję rękawicę i będę walczył o dobre imię tu na dole, takich zespołów, tu grające dzieci, tu grające ligi, bo one się tu na miejscu tworzą. Tutaj trzeba ich szanować, a w Warszawie ludzie w ogóle nie wiedzą, tylko przeszkadzają i tylko czekają na to, żeby ukarać i mieć za co sobie wypłacić premie i pensje.

Zwycięstwem w Kościerzynie Kobierzyce wywalczyły sobie utrzymanie w Superlidze. Kościerzyna wciąż nie ma takiej pewności. Zakończmy jednak ten materiał dobrą wiadomością, a więc rzutem oka na klasyfikację strzelczyń Superligi Kobiet. Tu na drugim miejscu znajdujemy Justynę Belter z UKS PCM. Kościerska zawodniczka ma na swoim koncie 189 bramek.

 

Marta Gerbatowska
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

czyli jednak winni są sędziowie?
czyli jednak winni są sędziowie? 16.05.2017, 06:33
wielokrotnie pytałem czy to sędziowie nie przeszkadzali wygrywać....
Witek
Witek 15.05.2017, 21:20
Te darmozjady w tej warszawce, zapomniały kto dla kogo jest. Rzucanie kłód pod nogi ludziom a właściwie całym lokalnym środowiskom, to jest absolutna profanacja idei rozwoju sportu w małych ośrodkach. Za trzy tysiące to można obóz sportowy zrobić dla całej gimnazjalnej drużyny. Chcieli pokazać jacy to są ważni, a w rzeczywistości pokazali jacy są mali, nikczemni i prowincjonalni.

Pozostałe