×

Kościerzyna. "Koła stop, robisz krok"

Kościerzyna.
Ponad 260 kościerskich pierwszaków otrzymało kamizelki odblaskowe i wzięło udział w lekcji bezpiecznego przechodzenia przez pasy. To element kolejnej edycji akcji „Kościerzyna bezpieczne miasto”.

„Koła stop, robisz krok”, a więc zanim wejdziesz na jezdnię, upewnij się, że wszystkie pojazdy się zatrzymały. Przechodzenie na drugą stronę ulicy jest jedną z najniebezpieczniejszych czynności na drodze. W Polsce w 2016 roku na przejściach dla pieszych zginęły 264 osoby, a 4324 zostały ranne. 

Pora na skuteczną akcję edukacyjną. W oparciu o zasadę „Idziesz dopiero wtedy, gdy koła się zatrzymają” budowane są u dzieci prawidłowe nawyki zachowania się na przejściu dla pieszych. Najmłodsi poznają najważniejsze reguły obowiązujące w ruchu drogowym również w formie zabawy, bo szkoły zostały wyposażone w specjalne autochodzikowe zestawy.

Nie do przecenienia jest to, by być dobrze widocznym, więc Urząd Miasta ponownie wyposażył kolejny rocznik pierwszoklasistów w odblaskowe kamizelki. Dzieci dostały też zakładki do książek i mini przewodnik pieszego.

 

Marta Gerbatowska
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

pieszykierowca
pieszykierowca 13.09.2017, 14:11
90% Pieszych i rowerzystow w Koscierzynie powinno sie pod przymusem wysylac na takie szkolenia.Ludzie zachowuja sie tu jak totalni ''idioci''.Nie interesuje ich nic DOSLOWNIE NIC.Moze jechac nawet rozpedzony TIR a oni poprostu na chama wkraczaja na jezdnie tak jak by chcieli popelnic samobojstwo.W tym miescie przy takiej debilnej mentalnosci pieszych jaka panuje na ta chwile rzecza niezbedna i absolutnie konieczna sa swiatla na przejsciach wlanczane na zyczenie.Jako wlasne obserwacje moge dodac,ze ow problem glownie dotyczy pieszych w wieku do ok 20lat,potem wraz z wiekiem odsetek bezmyslnych wtargniec na ulice maleje choc nadal jest tu spory.Wlosy na glowie mi staja deba jak widze matki z wozkami dzieciecymi ktore wypychaja je jako pierwsze na jezdnie wprost pod nadjezdzajace samochody.Niech sama stawi czola rozpedzonej kupie zelastwa a nie wlasne dziecko.Nie wiem gdzie zostal popelniony blad,ze ludzie wbrew zdrowemu rozsadkowi slepo i narazajac wlasne zycie probuja na sile egzekwowac nie do konca przemyslane przepisy.Niech sie kazdy zastanowi co jest dla niego wazniejsze. Wyegzekwowanie jakiegos nie przemyslanego paragrafu za cene wozka inwalidzkiego do konca zycia albo i smierc moim zdaniem to cena zbyt wysoka.
kierowca
kierowca 13.09.2017, 20:31
Kiedyś jakoś zakochany nastolatek (szedł z kolegą - cóż, nie oceniam...) wszedł mi nie pod maskę, ale w bok (!!!) samochodu! W bok! Był zbyt zajęty puszczaniem głośno ze swojej komórki, jakiejś przeraźliwej muzyki. Ni to disco polo, ni to hip-hop. Gust muzyczny odpowiadał rozgarnięciu małolata. Oczywiście młodzieniec nie przechodził na przejściu dla pieszych, ale tak sobie, z zaskoczenia mnie wziął. Może policja powinna częściej karać pieszych, choć częściej to chyba złe słowo, bo nie słyszałem o takim przypadku.

Pozostałe