Miasta zaniepokojone podwyżkami cen prądu

  • 5.12.2018, 13:04
  • Serwis Samorządowy PAP
Miasta zaniepokojone podwyżkami cen prądu
"Proszę o podjęcie niezbędnych działań mających na celu spowodowanie rezygnacji producentów energii elektrycznej z nieuzasadnionego dyktatu cenowego" - napisał w liście do szefa URE prezes Związku Miast Polskich Zygmunt Frankiewicz.

Prezes ZMP zwrócił się do Macieja Bando, prezesa Urzędu Regulacji Energetyki z wnioskiem o zbadanie cen energii elektrycznej i podjęcie stosownej interwencji w celu zapewnienia zrównoważenia interesów przedsiębiorstw energetycznych i odbiorców energii.

 

Frankiewicz zwrócił uwagę, że ceny, jakie proponują miastom dostawcy energii, są o 50-70 proc. wyższe niż przed rokiem. W przypadku Olsztyna różnica wyniesie prawie 6 mln zł. Bydgoszcz zapłaci więcej o ponad 7,3 mln.

 

Szef ZMP podkreślił jednocześnie, że skala tych podwyżek jest nieuzasadniona i nie wynika wprost z wyższej ceny uprawnień do emisji CO2, która w ciągu ostatniego roku podniosła się z ok. 8 euro do ok. 20 euro za tonę CO2.

"Wiemy, że w Polsce wyprodukowanie 1 MWh energii elektrycznej wiąże się z wyemitowaniem ok. 0,8 tony dwutlenku węgla. Zatem gdyby uwzględnić całość wzrostu cen uprawnień w cenie energii powinna ona wzrosnąć o ok. 0,8 x 12 euro, tzn. maksymalnie o ok. 45 (a nie 150) zł za 1 MWh" - wskazał Frankiewicz. Dodał, że Polska dysponuje przydziałem bezpłatnych uprawnień do emisji dwutlenku węgla.   

„W tej sytuacji uprzejmie proszę o podjęcie niezbędnych działań mających na celu spowodowanie rezygnacji producentów energii elektrycznej z nieuzasadnionego dyktatu cenowego, wykorzystującego monopolistyczną pozycję na rynku. Skutkiem takiej postawy będzie nie tylko podnoszona przez środowiska przedsiębiorców i pracodawców utrata konkurencyjności polskiej gospodarki, ale także znaczny skok cen lokalnych usług publicznych, który spowoduje istotny wzrost kosztów życia polskich rodzin."- czytamy w piśmie Frankiewicza z 3 grudnia 2018 roku.

Podczas ubiegłotygodniowego Kongresu Envicon minister energii Krzysztof Tchórzewski powiedział, że podwyżki cen energii nie wynikają ze wzrostów kosztów w Polsce, ale są wynikiem polityki klimatycznej UE i wzrostu stawek za tzw. prawa do emisji. Początkowo kosztowały one 3,5-5 euro za tonę, obecnie ich koszt to już 20-25 euro za tonę.

Z kolei w poniedziałek na antenie radiowej Trójki Tchórzewski zapowiedział, że przygotowywana jest specjalna ustawa, która ma złagodzić skutki podwyżek prądu dla ludności, ale także dla małych i średnich przedsiębiorstw.

Serwis Samorządowy PAP
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

eko
eko 9.12.2018, 09:22
Brawo burmistrz,nareszcie jakiś sukces.Kościerzyna tuż za podium,czwarte miejsce w Polsce, w zanieczyszczeniu powietrza benzopirenem!!!Graulacje
Ja
Ja 7.12.2018, 21:00
To są własnie rządy PIS będziemy jeszcze gorzko płakac że ludzie głosowali na tych debili!!!
wnikliwy Kaszub
wnikliwy Kaszub 6.12.2018, 09:09
Trzeba podziękować Kopaczowej za zgodę na płacenie za coś, co w naturalny sposób występuje w przyrodzie od początku istnienia ziemi czyli CO2. Teraz mamy tego efekty.
abc
abc 6.12.2018, 21:20
Ty się nie przyznawaj żeś Kaszub boś ty głąb bez szkoły.

Pozostałe