Jest obiecane wsparcie dla mediów lokalnych!
Gdy w lipcu dwa tysiące dwudziestego trzeciego roku przedstawiciele lokalnych telewizji i redakcji pojawili się w Sejmie, dominowało poczucie bezsilności. Hasło „Ratujmy telewizje lokalne” nie było sloganem, lecz krzykiem środowiska, które od lat walczyło o przetrwanie. Wtedy padły obietnice. Dziś zamieniają się one w realne działania. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ogłosiło program „Bliska Kultura” – rządowe koło ratunkowe dla mediów lokalnych.
Rynek reklamowy skurczył się dramatycznie, a lokalne redakcje zostały same w nierównej walce z globalnymi platformami i finansowanymi przez samorządy biuletynami. Program „Bliska Kultura” ma to zmienić. Dziesięć milionów złotych trafi do niezależnych gazet, rozgłośni radiowych i telewizji, z wyraźnym wykluczeniem mediów państwowych i samorządowych.
To pierwszy tak wyraźny sygnał, że państwo dostrzega rolę lokalnych dziennikarzy – tych, którzy są najbliżej mieszkańców i lokalnych spraw. Jak podkreślono podczas prezentacji programu, media lokalne są solą demokracji i realną kontrolą władzy na poziomie gmin i powiatów.
„Bliska Kultura” wystartuje w pierwszym kwartale dwa tysiące dwudziestego szóstego roku. To pilotaż, ale także nadzieja na systemowe wsparcie i stabilniejszą przyszłość. Nadzieja, która tym razem ma konkretny kształt.
Napisz komentarz
Komentarze