Kościerzyna. To była już 17. Giełda Mam!

  • 21.03.2017, 13:04 (aktualizacja 27.03.2017, 09:57)
  • Krzysztof Wencki
Kościerzyna. To była już 17. Giełda Mam!
Ubranka, obuwie, zabawki, wózki, foteliki – długo można by wymieniać ofertę Giełdy Mam. Kiermasz, na którym za małe pieniądze można kupić niezbędne rodzicom akcesoria odbywa się w Kościerzynie już od sześciu lat i systematycznie bije rekordy frekwencji.

Pierwsza kościerska Giełda Mam odbyła się w marcu 2011 roku. Zapisało się na nią 15 osób, na czele z Hanną Put – pomysłodawczynią i organizatorką kiermaszu.

Hanna Put: pomysłodawczyni kościerskiej Giełdy Mam: Zaczynaliśmy w ówczesnym Centrum Kultury i Sportu (teraz jest Kościerski Dom Kultury). Tam były te pierwsze giełdy. Potem był też obiekt między stadionami i od tego momentu zaczynała się ta liczba sprzedających zwiększać.

I tak z giełdy na giełdę zainteresowanie rosło, potrzebna więc była większa przestrzeń. Kiermasz odbywał się w SP nr 2 przy ul. Strzeleckiej, a następnie przeniósł się do największej kościerskiej szkoły przy ul. Skłodowskiej. Kupujących i sprzedających z edycji na edycję było coraz więcej, a rodzice coraz ufniej podchodzili do tworzącej się platformy wymiany dziecięcych akcesoriów. 

Szybko okazało się, że nawet sala gimnastyczna „Szóstki” z trudem pomieściła wszystkich zainteresowanych okazyjnymi zakupami. 5 kwietnia 2014 roku padł rekord – w Giełdzie po raz pierwszy wzięło udział 100 sprzedających. Kilka kiermaszów odbyło się też na miejskim Targowisku, by w końcu Giełda znalazła swoje miejsce w Hali Sokolnia. Od dwóch lat właśnie ta sala na kilka godzin zamienia się w największy w okolicy bazar.

Hanna Put: Tak naprawdę można wszystko tutaj kupić. Wszystko dla naszych pociech. Zaczynając od ubrań, kończąc na wózkach, rowerach zjeżdżalniach... Także naprawdę: wszystko, co zalega w naszych szafach, w naszych domach, panie przywożą i są osoby zainteresowane, które kupują.

Podczas 17 już Giełdy pojawiło się 130 stoisk. Chętnych sprzedawców było jednak znacznie więcej, ale ze względu na bezpieczeństwo i komfort nie wszyscy mogli wystawić swoją ofertę. Tym razem lista zapełniła się w niespełna jeden dzień – zainteresowanie jest więc ogromne, również po stronie kupujących.

Z każdą giełdą zwiększa się nie tylko oferta wystawionych do sprzedaży fantów, ale też liczba przygotowanych przez organizatorów atrakcji. W tym roku na kiermaszu pojawili się kościerscy młodzieżowi radni oraz wolontariusze, którzy przygotowali atrakcje dla dzieci, by ich rodzice mogli spokojnie oddać się zakupom. 

Następna Giełda Mam w Kościerzynie zaplanowana jest na czerwiec. Chcąc wziąć w niej udział warto śledzić facebookowy profil Kościerska Giełda Mam. Telewizja Kaszuby i portal koscierzyna24.info na pewno też przypomną o zbliżającym się kiermaszu.

 

Krzysztof Wencki

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Ada
Ada 22.03.2017, 19:22
3 razy już sprzedawałam i kupowałam na giełdzie i nie mogę się doczekać kolejnej
Alicja
Alicja 22.03.2017, 09:23
Również gratuluję i pomysłu i działań. Pani Haniu oby to się dalej tak dobrze rozwijało
Jasio
Jasio 22.03.2017, 11:26
Fajna pozytywna osoba. Aż chce się iść na giełdę.
Marta
Marta 21.03.2017, 21:09
Jest Pani naprawdę rewelacyjną, pozytywną osobą. No i robi Pani świetną robotę co widać na załączonym obrazku. BRAWO
Aldona
Aldona 21.03.2017, 13:59
Pani Haniu gratuluję pomysłu.

Pozostałe