Nowe łazienki oddziału kardiologii

  • 17.10.2018, 12:12 (aktualizacja 17.10.2018, 12:25)
  • admin 24
Nowe łazienki oddziału kardiologii
Łazienki oddziału kardiologicznego kościerskiego szpitala zostały odremontowane. Na takie zmiany lecznica czekała 20 lat. Fundusze na ten cel przekazała prywatna firma z Wielkiego Klincza.

Oddział kardiologiczny Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie dysponuje 34 łóżkami, w tym jest 8 łóżek intensywnego nadzoru kardiologicznego, tworzących pododdział Intensywnego Nadzoru Kardiologicznego. Leczą się tu głównie pacjenci po zawałach serca.

Marzena Mrozek - prezes zarządu Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie: Szpital otrzymał wsparcie poprzez darczyńcę, jaką jest firma UNIBUD. Pan Eryk Klatt zwrócił się do nas z chęcią odświeżenia kosmetycznego - remontu kilku łazienek w oddziale kardiologicznym. Szpital ma 20 lat, potrzeby są duże i dobrze, że są tacy ludzie, którzy chcą się podzielić swoimi możliwościami finansowymi i coś zmienić w tym szpitalu.

Na ten oddział trafiają nie tylko mieszkańcy powiatu kościerskiego, ale również kartuskiego, bytowskiego i Trójmiasta. Od teraz do ich dyspozycji będą nowoczesne, wygodne toalety.

Lek. med. Piotr Kurek - ordynator oddziału kardiologicznego: Szpital był wybudowany w zupełnie innym standardzie niż oczekuje się w tej chwili. Dążymy do tego, żeby sale dla pacjentów były dwuosobowe, żeby każda sala miała osobną toaletę i właśnie w ten sposób, dzięki firmie UNIBUD dokonaliśmy kolejnego dużego kroku w tym kierunku.

Łazienki zostały wyremontowane tak, by mogli z nich swobodnie korzystać również pacjenci niepełnosprawni. O takich potrzebach już od lat mówiła pielęgniarka oddziałowa kardiologii - pani Wiesława Pietruszewicz.

Wiesława Pietruszewicz - pielęgniarka oddziałowa oddziału kardiologii: Łazienki były straszne, czasami było wstyd pacjentowi zaproponować kąpiel przed zabiegiem w tych łazienkach. Natomiast teraz jest zupełnie inaczej. Z przyjemnością pokazujemy to miejsce, gdzie może pacjent przed zabiegiem się wykąpać. Możemy z pacjentem na wózku leżącym wjechać i go po prostu wykąpać. Przedtem nie było możliwości, żeby pacjent, który miał powyżej 120 kilogramów, wszedł do tej kabiny, ponieważ drzwi otwierały się tylko na 50 centymetrów.

Bez wsparcia z zewnątrz szpital nie mógłby pozwolić sobie na taką inwestycję. Strata finansowa na koniec sierpnia wyniosła ponad 11 milionów złotych. 

Nie da się ukryć, że remonty potrzebne są również na innych oddziałach. Powstaje plan niezbędnych zmian, ale wyzwaniem będzie znalezienie funduszy. W toku jest tymczasem rozbudowa Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Za rok będzie on funkcjonował na nowych zasadach. Ten remont jest możliwy dzięki dofinansowaniu z Ministerstwa Zdrowia.

 

admin 24

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Andrzej Rowiński
Andrzej Rowiński 17.10.2018, 22:38
Co z tych łazienek, jak oddział kardiologiczny w tym szpitalu to kpina? Kpina, kpina i jeszcze raz kpina. W tym szpitalu nie ma kardiologów. Są jacyś ludzie, którzy mają jedynie uprawnienia do chwilowego neutralizowania pewnych objawów, nazywani nie wiedzieć czemu lekarzami. O leczeniu chorób kardiologicznych zielonego pojęcia nie mają. Ale to nie do końca ich wina. Taki mamy system "leczenia" w Polsce i taki system "kształcenia" w Polsce. Tu na pacjenta patrzy się przez dziurkę od klucza, na jeden malutki fragmencik jego ciała, nie tak jak w medycynie chińskiej, podchodzącej do pacjenta w sposób holistyczny. Zresztą co tu porównywać. 150 lat i 2 tys. lat praktyki.

Pozostałe