Kościerzyna. Protest w sądzie

  • 13.12.2018, 13:21 (aktualizacja 10.01.2019, 11:44)
  • Agnieszka Bukowska
Kościerzyna. Protest w sądzie
W środę 12 grudnia w południe zebrali się pracownicy Sądu Rejonowego w Kościerzynie. Tym razem protestowali przeciwko niskim pensjom jakie otrzymują.

Wypłaty pracowników sądowych od wielu lat nie ulegają dużej zmianie. Zazwyczaj jest to najniższa krajowa.

Jak mówią protestujący praca jest ciężka i wykonywana w niewdzięcznych warunkach:

Pracownica sądu: zebrałyśmy się tutaj bo żądamy wyższych płac za swoją ciężką pracę. Inicjatywa wywiązała się patrząc po policjantach, po funkcjonariuszach straży więziennej, którzy rozpoczęli strajki. Policjantom podwyżki zostały przyznane więc poszliśmy w ich ślady, część pracowników już przebywa na zwolnieniach, dlatego jest nas przed sądem tak mało. Pensje pracowników sądowych od wielu lat są zamrożone, nie podlegają waloryzacji, często są to najniższe krajowe a praca jest naprawdę ciężka, w niewdzięcznych warunkach tak więc żądamy też godziwej płacy za swoją pracę.

 Pracownicy nie planują grupowo przejść na zwolnienia lekarskie przez wzgląd na osoby, które w niektórych przypadkach czekają nawet pól roku na rozprawę.

 

Agnieszka Bukowska

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (25)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

tak trzymać-uśmiech na twarzy to zdrowie
tak trzymać-uśmiech na twarzy to zdrowie 18.12.2018, 09:52
Pomomo tak ciężkiej pracy potraficie wyjść przed budynek sądu i uśmiechać się do swoich petentów-brawo dziewczyny
@Oni
@Oni 18.12.2018, 09:14
I co, mamy tera płakać?
Ciężko Wam? Nikt nie kazał przylepić się do tego stołka. Młode! Świat przed Wami. Do kasy w "Biedrze".
Oni
Oni 17.12.2018, 21:59
Jeśli kiedykolwiek miełaś/eś styczność z wymiarem sprawiedliwości - pomyśl przez chwilę, ile czynności wykonał urzędnik, aby Twoja sprawa mogła zostać rozstrzygnięta. Skrupulatnie zszywał do akt każde Twoje pismo i przedkładał je Sędziemu, żeby później wykonać wydane zarządzenie - wysyłał pisma do stron i osób trzecich, kontaktował się z biegłymi, aby ustalić który z nich podejmie się opiniowania, później przesyłał te akta biegłym i wypłacał im wynagrodzenia. Pilnował upływających terminów. Rozpisał termin Twojej rozprawy - zawiadomił wszystkich uczestników i ich pełnomocników, wezwał świadków i strony. W końcu gdy nadszedł ten dzień, Ciebie być może od rana zjadał stres, a może jeszcze spałeś - ten urzędnik przygotował wszystkie akta do dnia sesyjnego - odsiał z poczty wszystkie pisma "z ostatniej chwili" (które tak lubisz składać dzień przed rozprawą), dołączył zwrotne potwierdzenia odbioru wezwań, udzielał telefonicznie informacji pełnomocnikom. Kiedy akta były już gotowe zaniósł je na salę rozpraw. Pierwszy i być może ostatni raz spotkacie się, gdy wyjdzie wywołać Twoją sprawę i przez następne kilkadziesiąt minut, a może i kilka godzin, skrupulatnie będzie zapisywał wszystkie Twoje stanowiska, wnioski, zeznania. Później podczas narady spisze sentencję orzeczenia. Zapewne jeszcze nie raz zwrócisz się do niego o wydanie odpisu orzeczenia i postara się to zrobić dla Ciebie w pierwszej kolejności, bo wie, że Twoja sprawa jest dla Ciebie najważniejsza. Innym razem wyda Ci tytuł wykonawczy, dzięki któremu będziesz mógł odzyskać swoje pieniądze. Mimo że widzicie się na sali rozpraw tylko chwilę (może nawet go nie zauważasz), to on pracuje nad wszystkim, aby Twoja sprawa mogła być rozpoznana, a uzyskane orzeczenie sądowe należycie wykonane - prześle jego odpis do innego urzędu, sądu, Tobie czy Twojemu pełnomocnikowi.
Po wyjściu z sali rozpraw, gdy stres już opadnie - spójrz na wokandę, ile spraw tak ważnych jak Twoja jest dziś rozpoznawanych. Każda z nich jest tak samo ważna dla nas. Są ich dziesiątki, setki dziennie na wokandach, a tysiące akt krążą w sekretariatach i są wciąż wykonywane, by inni uzyskali sprawiedliwość.

Tak wygląda mój dzień pracy. Czy już rozumiesz, dlaczego domagamy się godnego wynagrodzenia adekwatnego do ilości obowiązków i odpowiedzialności? A teraz przypomnij sobie, ile zarabiałeś 10 lat temu. Chciałbyś dziś otrzymać taką pensję? My takie otrzymujemy i nadal Twoja sprawa jest dla nas najważniejsza :)
#MamDość ja, #MamyDość wszyscy!
Jest nas więcej! KNSZZ "Ad Rem"
beka
beka 17.12.2018, 15:50
wam się nic nie należy i tak za dużo dostajecie pieniędzy ,przecież tylko siedzicie na stołku i popijacie kawke a jak przyjdzie petent to tylko odsyłacie z pokoju do pokoju niech sobie petent pobiega i więcej do nas nie wraca wstydu nie macie
palacz
palacz 14.12.2018, 20:28
Brawo dziewczyny-sędziowie dostali podwyżki a wy do rybiarni-przecież tylko przenosicie papiery i coś tam jednym palcem klepiecie w komputerze,co to za praca
M. W.
M. W. 14.12.2018, 20:01
Co chwilę zmienia się przepisy, aby coraz bardziej obciążyć funkcjonariuszy Policji pracą. A teraz zazdrości im się że wywalczyli sobie obietnicę pożywek, które po braku inflacji się należą.
Pracownicy wymiaru sprawiedliwości wszystko mają podaną na tacy przez inne służby, a i tak na wszystko trzeba długo czekać.
Czekają na sprawiedliwość, można poczekać także trochę dłużej.
Typ
Typ 14.12.2018, 19:44
Napisz do nich , napewno wezmą twoje zdanie pod uwagę i następnym razem wypowie się któraś tuż przed emeryturą, głosu narodu przecież nie można ignorować hahahah
buhaha
buhaha 14.12.2018, 16:28
Wysłali przed kamerę pracownice z najkrótszym stażem, która ma najwięcej do powiedzenia buhaha
WSI
WSI 14.12.2018, 06:47
Po co Wam to było? Teraz wszyscy po was jadą. Jesteście ostatnią po ZUS-ie grupą sektora publicznego której się cokolwiek więcej należy.
adam
adam 14.12.2018, 10:16
Pisz za siebie, niewolniku.
WSI
WSI 14.12.2018, 16:52
Niewolnikiem to ty jesteś. Żyjącym w kompleksach i nie widzącym nic poza budżetówką!!!
Dodam ,że prowadzę własny dobrze hulający biznes.
M. W.
M. W. 13.12.2018, 23:45
Ja się domagam godnego traktowania przez pracowników, którym ciężko podpisać dokumenty oraz protokólanta, który umie pisać więcej niż dwoma palcami.
Polonista
Polonista 14.12.2018, 20:23
Protokólanta??? O Boziu...
Nowokarczmianin
Nowokarczmianin 13.12.2018, 21:14
Popieram. Dosyć tych jaj z płacami. Taka pracownica sądu powinna dostawać minimum 30 zł/godz. netto. W innych krajach ich odpowiedniczki robią dokładnie to samo i zarabiają 40 zł-50 zł/godz. Robotnik na budowie powinien zarabiać u nas 60-70 zł/godz. netto. Tak jak zarabia się w krajach cywilizowanych, tym bardziej, że robotnik polski jest lepiej kwalifikowany niż jego odpowiednik w Niemczech, Francji czy Norwegii. Więcej potrafi i jest bardziej uniwersalny. A ci wszyscy którzy tu piszą swoje komentarze poniżej, mają naturę niewolnika. Co wy za brednie piszecie: "siedzą w ciepełku i przewracaja papiery". Niech siedzą, niech przewracają, ale dlaczego mają dostawać za to mniej niż Austriaczka czy Brytyjka? Czas skończyć z tym niewolniczym podejściem do tematu płac. Ale jak tu skończyć, skoro sami zainteresowani, jak widzę poniżej, chcą być tymi niewolnikami i dalej tyrać za grosze i innym odmawiać godnej płacy. Niewolnictwo siedzi wam w głowie i nigdy nie wyrwiecie się z tego zaklętego kręgu. Jakby tak wszyscy w Polsce poszli na zwolnienia, to może ta oderwana od życia "elyta", na żydowskich i amerykańskich usługach, wreszcie by sie zreflektowała i coś zrobiła w tej materii. Polska powygrywała wszystkie wojny, przepędziła muzułmanów z Europy, podbiła Rosję bolszewicką, złamała Enigmę, miała najlepszy wywiad, wyzwoliła Wlk. Brytanię, a nie potrafi sobie wywalczyć normalnych płac, takich jak w innych krajach. Nawet w takim kraju jak Rosja zarabia się już więcej niż w Polsce. A Moskwa i duże, rosyjskie miasta prześcignęłyjuż zachód. Zastanawiam się czasem, jak ci nasi włodarze ze swoimi pensyjkami netto, 7-9 tys. zł czuja się w kontaktach z ich odpowiednikami z gmin czy powiatów partnerskich. Tamci zarabiają 4 razy tyle. Ale nie dlatego, że posiedli jakąś wiedzę tajemną czy zjedli wszystkie rozumy. Tylko dlatego, że w Polsce panuje niewolnictwa płacowe. Taki np. Anton Alikhanov gubernator obwodu kaliningradzkiego, młody człowiek, dobrze wykształcony zarabia w przeliczeniu 27 tys. zł miesięcznie. O pensjach mera Moskwy czy Nowosybirska nie wspomnę bo to jest kosmos. Oni tam w Rosji dawno pożegnali się z niewolnictwem w myśleniu o sobie. Ale tu jest Polska. Tutaj jeden drugiego ciągnie za nogi w dół a jak ktoś odważnie się o coś upomina, to zaraz wyskoczy wataha niewolników z okrzykami: jak się nie podoba, to się zwolnij.
oburzony petent
oburzony petent 13.12.2018, 20:35
Aż strach pomyśleć,że ta w tych glanach pracuje w sądzie-toż to państwowa instytucja zaufania publicznego i tak ubranym można przyjść do pracy???-popatrzcie jak przyzwoicie wyglądają pracownice np.banku.W czarnych glanach nawet sprzątaczka by nie wystąpiła.Czy w tym sadzie nie obowiązują żadne normy?? toż te glany tupią jak pułk wojska
gość
gość 14.12.2018, 09:41
A w czym ta dziewczyna ma chodzić zimą po dworze, w szpileczkach jak w banku ??????!!!! A po drugie wiać, że nie rozpoznajesz rodzajów butów.
Co?
Co? 13.12.2018, 20:59
A Ty wiesz w ogóle jak wyglądają glany?
emerytowany pracownik sądu
emerytowany pracownik sądu 13.12.2018, 20:29
Toż to kupa śmiechu-co one takiego robią,kto je podpuścił,przecież zakład przetwórstwa rybnego poszukuje pracowników-mogą tam iść zaraz z tymi kartkami.Ja przygarnę 2 osoby do lepienia pierogów-to bardzo wdzięczna praca.
Na czym polega ta ich ciężka "praca"-ja tam bywam i widzę ją-to skandal,że mają odwagę mówić o "pracy"- te panienki nie wiedza co to praca-większość z nich uśmiecha się do kamery,więc zrobiły sobie takie jaja,żeby wyjść ze sądu-tym starym pracownikom,którzy pracują od nastu lat zapewne nie miło było stać i pokazywać swoje twarze,widać,że się wstydzą,a te młode-najpierw prestiż,że po znajomości dostali pracę w sądzie,a teraz się rozpasali jak na łące.
mark
mark 13.12.2018, 18:07
3 lata temu była podwyżka za pIS oraz dostałyście panie 500+ na wasze dzieci . Niektóre z was dostały nawet 2i 3 razy 500+ za PIS. Nic wam nie dała PO przez 8 lat!
Ttt
Ttt 13.12.2018, 17:35
Kawa ,ciastka, herbatka ,ciepelko i w takich warunkach trzeba pracowac:) to sie zwolnic i na budowe pracowac
Pan
Pan 13.12.2018, 15:25
Jak się nie podoba to niech zmienią pracę tyle jest możliwości teraz na rynku
obserwator
obserwator 13.12.2018, 14:53
Protest uśmiechniętych ?
Śmiech
Śmiech 13.12.2018, 14:30
Ciężka praca? Niewdzieczne warunki? Chyba się komuś w głowie poprzewracało ?. Siedzą w ciepłym pomieszczeniu papierkowa robota i jeszcze źle ?. To niech ida zapier.... na budowę wtedy zobaczą co to ciężka praca i niewdzieczne warunki ?
oburzona
oburzona 14.12.2018, 09:32
Tobie nikt nie broni pracować w Sądzie. Nadal szukają chętnych ale najpierw zdaj maturę i skończ 5-letnie studia i nie będziesz musiał tyrać na budowie !!!
Ja
Ja 13.12.2018, 13:58
Nie wdzięczne warunki? To jakie?

Pozostałe