Na Kaszubach szusujemy (prawie) jak w górach!

  • 20.01.2016, 12:26 (aktualizacja 12.02.2016, 10:13)
  • admin 24
Na Kaszubach szusujemy (prawie) jak w górach!
Zima w pełni, a więc nadszedł czas sportów na śniegu. Na szczęście na Kaszubach są miejsca, gdzie można poszusować prawie jak w górach. Przykład to stok na Wieżycy. I właśnie tam pojechaliśmy zobaczyć, jak wygląda to białe szaleństwo.

W Kościerzynie wraz z mrozem co roku pojawia się pytanie: „Kto jedzie na Wieżycę”? Stok oddalony jest od naszego miasta o niecałe 15 minut drogi. Nic więc dziwnego, że spotkać tu można wielu kościerzynian.

Przemysław Borowski – dyrektor ośrodka Koszałkowo Wieżyca: Nasi goście są bardzo spragnieni zimowych atrakcji, zimowych szaleństw, no i mamy komplet zawsze. Prawie każdego dnia.

 

Zwłaszcza, że zimowi sportowcy nie muszą wcale patrzeć w niebo czekając na śnieg, wystarczy, że temperatura spadnie poniżej 5 stopni C, w Koszałkowie włączane są armatki śnieżne, które produkują śnieg na bieżąco i na zapas. Dzięki temu na stoku jest w sezonie zawsze od jednego do dwóch metrów śniegu. To wymarzone warunki, również do nauki. Bo przecież każdy narciarz najpierw musi nauczyć się jeździć. I właśnie w tym celu przyjechała na Kaszuby kilkudziesięcioosobowa grupa uczniów ze szkoły nr 33 w Gdyni.

 

Na małej górce uczą się jeździć nie tylko dzieci. Również dorośli stawiają tu pierwsze kroki, a raczej szusy na nartach i snowboardzie. Zawsze też można liczyć na rady od bardziej doświadczonego sportowca.

 

Na tych, którzy zaliczą etap nauki, czeka już większa góra. Duży stok liczy 300-metrów, a na jego szczyt prowadzi wyciąg linowy. Stąd rozpościera się też piękny widok na Kaszubską Szwajcarię. Być może również on sprawia, że wiele osób, które raz przyjadą na Wieżycę, wraca tu niemal nałogowo.

 

Prawdziwe oblężenie ośrodek zanotował w Święto Trzech Króli. Tego jednego dnia pojawiły się na Wieżycy prawie 4 tysiące osób. Goście nie tylko zjeżdżali na nartach i snowboardzie, ale też cieszących się dużą popularnością wśród dzieci i dorosłych oponkach.

 

Jeśli sprzyjająca pogoda się utrzyma, to sezon ma trwać do końca marca. Jak wyglądają warunki na stoku można na bieżąco sprawdzać w internecie na stronie wiezyca.pl. Najlepiej jednak pojawić się tu osobiście.

 

 

admin 24

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

narciarz
narciarz 28.01.2016, 14:27
Było-minęło.
CASHUB
CASHUB 21.01.2016, 23:45
Niech najpierw zrobią w końcu ten najdłuższy stok. Dopiero wtedy będzie "wywczas".
Krzysztof
Krzysztof 21.01.2016, 22:27
To pewnie zależy w czym dobra. Język, wymowa, pytania - nawet w glosie instruktora który udziela wywiadu słychać kpinę.
do Krzysztofa
do Krzysztofa 21.01.2016, 22:23
tu się nie zgodzę, ta Pani jest bardzo dobra!!! i do tego sympatyczna. co wy za głupoty piszecie!!!!
Krzysztof
Krzysztof 21.01.2016, 19:54
"Reporterka"... Masakra! Czy ta Pani bierze za to pieniądze?
cece
cece 21.01.2016, 16:56
Górka jest całkiem fajna na pierwsze lekcje, ja lubię zacząć na niej sezon rozgrzewkowo, przed poważniejszym wyjazdem. Bardziej zaawansowani raczej wybiorą się trochę dalej na trochę dłuższe trasy. Jedynym minusem jest weekendowy tłum, naprawdę ciężko się jeździ, nie mówiąc już o mało przyjemnych kolejkach do orczyków.
czytelnik
czytelnik 20.01.2016, 15:42
Prawie stanowi wielką różnicę....

Pozostałe