Kościerskie szczury zostaną z nami dłużej

  • 09.06.2021, 12:38 (aktualizacja 12.06.2021, 12:11)
  • Krzysztof admin24
Kościerskie szczury zostaną z nami dłużej zdj.nowepomorze.pl
Dwa dni temu informowaliśmy za portalem nowepomorze.pl, że w jednym z kościerskich parków w centrum miasta pomiędzy ul.Wojska Polskiego i Dworcową zadomowiły się szczury. Dzisiaj władze miasta oficjalnie odniosły się do problemu, który niepokoi mieszkańców.

W poniedziałek informowaliśmy Państwa o tym, że w jednym z bardziej urokliwych miejsc w Kościerzynie a mianowicie w parku pomiędzy ulicami Wojska Polskiego i Dworcową  pojawiły się szczury. Gryzonie zamieszkują wysepkę, która pierwotnie była przygotowana dla kaczek. Niestety nadmiar resztek pokarmowych którymi mieszkańcy karmią kaczki spowodował pojawienie się na tym terenie szczurów. W poniedziałek zapytaliśmy burmistrza Michała Majewskiego co zamierza zrobić z tym problemem. Odpowiedział ,że w sprawie należy zwrócić się do Państwowego Gospodarstwa Wodne "WODY POLSKIE". Zapytaliśmy.

Oto odpowiedź :

Dzień dobry

W nawiązaniu do rozmowy telefonicznej i w odpowiedzi na Pana maila z dnia 7 czerwca 2021 informuję, że zaobserwowane szczury we wspomnianym cieku nie zwiększają ryzyka powodziowego ani nie wpływają na jakość wód bardziej niż inne zwierzęta bytujące w środowisku wodnym, tym samym interwencja w tym temacie nie leży w zakresie działań i kompetencji Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

W związku z powyższym osoby, które zaniepokojone są obecnością tych zwierząt powinny zwrócić się do administratora parku - odpisała nam Ewa Wiśniewska z Zespołu Komunikacji Społecznej i Edukacji Wodnej

 

Wynika z tego ,że to miasto jest odpowiedzialne za rozwiązanie problemu. Stanowisko miasta pojawiło się na stronie internetowej w środę.

 

A oto jego treść :

 

Na terenie miasta Kościerzyna nie zaobserwowano inwazji gryzoni. W każdym przypadku powzięcia informacji o występowaniu szczurów na nieruchomościach zamieszkałych podejmowane są kroki zmierzające do eliminacji tych szkodników zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

Jednak każdy z nas musi pamiętać, że w celu zapobiegania zakażeniom i chorobom zakaźnym właściciel, posiadacz lub zarządzający nieruchomością jest zobowiązany utrzymywać ją w należytym stanie higieniczno-sanitarnym poprzez prowadzenie prawidłowej gospodarki odpadami i ściekami; zwalczanie gryzoni, insektów i szkodników; usuwanie padłych zwierząt i ich odchodów z terenu nieruchomości.(Ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi t. j. Dz.U. z 2020 poz.1845 z późn. zm.).

Zgodnie z obowiązującym regulaminem utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Miejskiej Kościerzyna obowiązkowej deratyzacji podlegają nieruchomości zabudowane na terenie miasta. Deratyzacja na terenie nieruchomości powinna być dokonywana w listopadzie każdego roku oraz każdorazowo w przypadku wystąpienia populacji gryzoni na terenie nieruchomości.

W tym miejscu należy przypomnieć o zasadach dokarmiania dzikich zwierząt w tym ptaków i kotów wolno żyjących. Zwierząt bezwzględnie nie dokarmiamy resztkami jedzenia z naszych talerzy (makaron, ziemniaki, chleb, kości i ości itd). Nie wolno również pozostawiać resztek/odpadków w miejscach publicznych. Decydując się na dokarmianie dziko żyjących zwierząt musimy pamiętać o tym, że szybko przyzwyczajają się do łatwego zdobywania pokarmu, zatracają naturalny lęk przed ludźmi i tracą zdolność do samowystarczalności.

 

Z odpowiedzi urzędników magistratu wynika, że szczury zostaną z nami na dłużej ponieważ obowiązek deratyzacji wynikający z ustawy dotyczy tylko nieruchomości zabudowanych. 

 

Tak więc, szczury są problemu nikt nie widzi. Poczekamy na rozrost stada , oby nie było za późno

źródło: nowepomorze.pl

Krzysztof admin24

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Adam Kiedrowski
Adam Kiedrowski 12.06.2021, 11:04
Jak to się stało, że portal koscierzyna24info bez pytania autora o zgodę "zabiera" sobie stopklatki z mojego autorskiego materiału umieszczonego w portalu www.nowepomorze.pl i wstawia na ten materiał swoje logo? Krzychu, zrób porządek ze swoimi współpracownikami i powiedz im co to jest prawo autorskie.
Maryś
Maryś 12.06.2021, 14:25
Po prostu to "janusze" dziennikarstwa. Zresztą to od dłuższego czasu widać. Jakieś artykuły związane z ruchem antyszczepionkowców. Tak to właśnie jest, gdy zabierają się za dziennikarstwo amatorzy a nie osoby wykształcone w tym kierunku.
M. Narkun
M. Narkun 12.06.2021, 12:00
Niestety, ja też kiedyś tego doświadczyłem na tym portalu. Prawie 200 moich zdjęć z logo *** bez pytania... Reporterzy kosztują, wiadomo. Jednak to nie upoważnia do podbierania własności intelektualnej. Zwykły brak profesjonalizmu. Szkoda.
Włodek
Włodek 10.06.2021, 09:13
Czyli ... zapytano burmistrza, co zamierza zrobić z tym problemem.
Odpowiedział ,że należy zwrócić się do Państwowego Gospodarstwa Wodnego "WODY POLSKIE".
Wody odpowiedziały, że to problem miasta, a burmistrz odpowiedział 'literaturą" o "nieruchomościach zabudowanych" (a sprawa dot. wysepki w parku!).
Tradycyjnie: wymijająco i nie na temat.

Przeprowadzana ostatnio wymiana koszy, na posesjach jednorodzinnych (kosze 240 l zmienia się na mniejsze 120 l) spowoduje dalsze zwiększenie liczebności gryzoni.
A część śmieci trafi do lasu.
Obywatel ma kłopot, a burmistrz ma to ...

Pozostałe