Tłumy na Jarmarku we Wdzydzach

  • 19.07.2016, 09:28 (aktualizacja 20.07.2016, 11:46)
  • Agnieszka Wróblewska
Tłumy na Jarmarku we Wdzydzach
W miniony weekend na terenie Muzeum - Kaszubskiego Parku Etnograficznego we Wdzydzach odbył się 43 Jarmark Wdzydzki. Jak co roku tak i tym razem na Jarmarku zagościło bardzo wielu artystów prezentujących swoje prace, w tym roku liczba stanowisk oscylowała w okolicy 300.

Jak podkreśla przewodnik  Iwona Klinger  nie każdy może zostać wystawcą, podlegają oni bowiem szczegółowej selekcji.


Iwona Klinger: Każdy kto do nas się zgłasza przechodzi taką procedurę polegającą na tym,  że musi przysłać np w przypadku produktów regionalnych certyfikaty, a w przypadku rękodzieła są to, oczywiście tak uznani  twórcy jak Ci rekomendowani przez Stowarzyszenie Twórców Ludowych a Ci inni po prostu muszą przysłać zdjęcia.


Jak widać po sporej kolejce, która w niedzielę ustawiła się przed wejściem do skansenu - popularność jarmarku nie słabnie. Odwiedzający mogli  nie tylko podziwiać pracę artystów ludowych, rękodzielników i  rzemieślników, ale przede wszystkich nabyć interesujące ich dzieła, posłuchać występów zespołów folklorystycznych oraz uczestniczyć w pokazać tradycyjnego rzemiosła i  wiejskich zajęć.  O kilku wyjątkowych stanowiskach opowiedział nam Bartosz Stachowiak z Działu Promocji  i Upowszechniania Muzeum.


Bartosz Stachowiak: W tym roku podczas  Jarmarku możemy zobaczyć przy pracy dmuchacza szkła, nożownika, który wykonuje noże średniowiecznymi technikami, także pana, który prowadzi dawne gry i zabawy znane od średniowiecza aż do współczesności, prowadzi je przy placyku przy chałupie z Klonówki, a także jak co roku bardzo widowiskowy pokaz pracy lokomobili parowej, która napędza trak który przeciera kłody drewna.


Na szczególną uwagę zasługuje również stanowisko pasjonata sztuki rzemieślniczej, który na oczach zwiedzających wykonywał swoje dzieła:

Marek Kałuża: Moim takim symbolem rozpoznawczym jest że przywożę ze sobą narzędzia, warsztat pracy, żeby uwiarygodnić, a tym bardziej w tych czasach bardzo trzeba się uwiarygadniać bo ludzie nie wierzą czy to jest autentyczna sztuka czy nieautentyczna, więc rzeźbię na żywo, pokazuje narzędzia, warsztat.

Tegoroczny Jarmark dostarczył odwiedzającym wielu atrakcji,  kolejna taka dawka wrażeń już za za rok.

 

 

Agnieszka Wróblewska

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

kitos
kitos 20.07.2016, 11:53
porażka, drożyzna i do tego wstęp za 15zł od osoby-zdzierstwo! Byłem po paru latach i nic się nie zmieniło. Jednym słowem nie polecam tego płatnego targu
Łyżkownik
Łyżkownik 19.07.2016, 10:20
Polska - nożownik na jarmarku, Niemcy - nożownik w pociagu, jaki kraj taki nożownik.

Pozostałe