"Nie było wypadków śmiertelnych, ale pracy mieliśmy dużo"

  • 02.09.2016, 11:34
  • Krzysztof Wencki
"Nie było wypadków śmiertelnych, ale pracy mieliśmy dużo"
Z Ryszardem Brzoskowskim - prezesem kościerskiego WOPR podsumowaliśmy tegoroczny sezon nad wodą. Podobnie jak rok temu w naszym powiecie nikt nie utonął, ale to nie znaczy, że ratownicy nie mieli co robić. Tymczasem całej Polsce jest coraz mniej chętnych do podjęcia tej bardzo odpowiedzialnej pracy. Czy w Kościerzynie również brakuje ratowników?

 

Krzysztof Wencki

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

oddana
oddana 02.10.2016, 05:35
Zgadzam sie z powyzszymi komentarzami.Taki czlowiek powinien byc zdjety z funcji prezesa Wopr gdyz zrobil z tego dodatkowe zrodlo dichodow tylko dla swojej rodziny.traktuje jak swoje ranczo prywatne a sprzet ratowniczy typu wodnego jest do dyspozycji jego i jegi roziny.Wopr wogole sie nie rozwija. Wladze wyzsze powinny dokoadnie go skontrolowac ZDJAC GO ZE STOLKA.
Koscierzak
Koscierzak 21.09.2016, 13:03
Uwielbiam hejterow :P z tego co wiem to nie kazdy moze dostac papiery ratownika. Kumpel byl przeciagany od kwietnia do pazdziernika, bo nie wyrabial czasowki. Mial chodzic i cwiczyc. Chcial i zdal. A Pani powyzej kiedys przyszla na zajecia,ze sie wypowiada? Kurs trwal od jesieni do (praktycznie) czerwca! Jakby byla skarga, ze za dlugo,to bym zrozumial choc raczej bylby to plus,bo chyba wolicie policje, wojsko i ratownikow ktorzy sie szkola a nie kupuja papiery w prezencie na urodziny jak u niektorych. Ludzie. Zero utoniec. Heloł!
znam goscia
znam goscia 06.09.2016, 22:02
Oooo pan ryszard , ten który zazdrości sąsiadom i donosi-kabluje inspekcji budowlanej jak ktos ma lepiej od niego!!! straszny człowiek , a w kościele w pierwszej ławce!!
Wopr
Wopr 04.09.2016, 22:43
Pan Ryszard zatrudnia córki szwagrów i wszystkich tych co grają w te same karty ale tylko ktoś się odchyli ma przerąbane. Taki jest Kościerski WOPR. Krótko interes rodzinny Brzoskowskich. Dlaczego nie pracują na przystaniach ratownicy wykwalifikowani i dlaczego przywileje ma tylko RODZINA ?. Panie Brzoskowski jest to bardzo nie fer. Ratownicy na basenie zarabiają grosze, a rodzinka ?. To cała prawda.
czytelnik
czytelnik 04.09.2016, 09:32
Marta :-) aż się chce oglądać niezależnie kto jest gościem :-)
Mieszkanka
Mieszkanka 02.09.2016, 12:59
Mam pewną uwagę wynikającą ze spostrzerzeń.
Ratownikiem może zostać KAŻDY, u pana Ryszarda nawet pływać zbyt dobrze nie trzeba, a papier dostaniecie, pytanie tylko ile to warte...
Obserwowałam kilka zajęć z " kursu dla ratowników " i uwierzcie mi, gdybym wiedziała jakie to " trudne " sama zrobiłabym uprawnienia.

Pozostałe