- Do kradzieży paliwa doszło 12 marca 2026 r. na stacji w gminie Lipusz.
- Sprawca poruszał się Volkswagenem Polo na podrobionych tablicach rejestracyjnych.
- Dzięki szybkiej reakcji policji z Liniewa, mężczyzna wpadł już po kilku minutach w Nowej Karczmie.
Kradzież w Lipuszu
W czwartek, 12 marca 2026 roku, około godziny 21:00, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie otrzymał pilne zgłoszenie. Pracownik stacji paliw w gminie Lipusz poinformował o kierowcy Volkswagena Polo, który odjechał bez płacenia za zatankowany olej napędowy. Wartość skradzionego mienia oszacowano na ponad 300 złotych.
Skuteczna blokada w Nowej Karczmie
Kluczem do sukcesu okazała się natychmiastowa wymiana informacji między jednostkami. Rysopis pojazdu oraz numery rejestracyjne trafiły do wszystkich patroli.
Fałszywe tablice rejestracyjne
Podczas kontroli drogowej wyszło na jaw, że 60-latek z Gdańska posunął się do oszustwa. Tablice zamontowane na aucie były podrobione, co miało zapewnić mu bezkarność. W Polsce używanie tablic nieprzypisanych do pojazdu lub ich podrabianie jest traktowane jako przestępstwo, a nie wykroczenie.
Jakie konsekwencje prawne ?
Za samą kradzież paliwa o wartości powyżej 300 zł sprawcy grozi kara aresztu, ograniczenia wolności lub wysokiej grzywny. Jednak znacznie surowsze konsekwencje czekają go za fałszywe tablice – tutaj kodeks karny przewiduje od 3 miesięcy do nawet 5 lat więzienia.








Napisz komentarz
Komentarze