Kryminalni z Kościerzyny zakończyli sprawę seryjnych kradzieży, do których dochodziło pod koniec maja 2026 roku. Z ustaleń śledczych wynika, że sprawca kilkukrotnie odwiedzał ten sam sklep na terenie miasta. Za każdym razem wybierał opakowania kawy jednej marki i ukrywał je pod odzieżą.
Mężczyzna wynosił towar w plecaku oraz pod kurtką, mijając kasy bez płacenia. W ten sposób ze sklepowych półek zniknęło blisko pięćdziesiąt opakowań kawy. Przedstawiciele poszkodowanej placówki handlowej wycenili straty na łączną kwotę około dwa tysiące sto złotych.
Praca policji
Po otrzymaniu oficjalnego zgłoszenia kościerscy policjanci rozpoczęli szczegółowe działania wykrywcze. Funkcjonariusze przesłuchali świadków zdarzeń oraz dokładnie zabezpieczyli zapisy ze sklepowego systemu monitoringu. Analiza zebranego materiału dowodowego pozwoliła mundurowym wytypować konkretną osobę.
Podejrzanym okazał się trzydziestoletni mieszkaniec powiatu kościerskiego. Policjanci zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do policyjnego aresztu. Podczas wstępnych czynności procesowych zatrzymany przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Zarzuty i konsekwencje
Drugiego czerwca 2026 roku podejrzany usłyszał oficjalny zarzut kradzieży mienia. Kodeks karny za to przestępstwo przewiduje karę od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. O wymiarze kary dla trzydziestolatka zdecyduje teraz sąd.
„Policjanci przeprowadzili czynności procesowe, przesłuchali świadków, zabezpieczyli zapis monitoringu oraz przeanalizowali zgromadzony materiał dowodowy” — asp.sztab.Piotr Kwidziński, Rzecznik Prasowy, Komenda Powiatowa Policji w Kościerzynie.
Warto przypomnieć, że zgodnie z polskim prawem kradzież towaru o wartości przekraczającej osiemset złotych nie jest wykroczeniem, lecz przestępstwem. Z tego powodu sprawca odpowie przed sądem karnym, a nie przed kolegium do spraw wykroczeń.

Napisz komentarz
Komentarze