Mielnik wystartowała w trzyosobowej drużynie kobiet w kata razem z 31-letnią Gabrielą Nowak i 29-letnią Klaudią Wajdą. Mistrzostwa Świata w Karate Tradycyjnym odbyły się w dniach 21–26 października w chorwackim Vrsarze. Polki wyprzedziły reprezentantki Wielkiej Brytanii i Ukrainy, które zajęły pozostałe miejsca na podium.
Powrót tylko do drużyny
Przez blisko 21 lat kariery Mielnik zdobywała medale mistrzostw świata, Europy i Polski. Z indywidualnych startów definitywnie wycofała się na początku 2025 r. i ustąpiła miejsca młodszym zawodniczkom. Dlatego trenerzy kadry nie brali jej pod uwagę w konkurencjach indywidualnych.
Formy jednak nie straciła. Jest trenerką i codziennie trenuje, by uczyć swoich podopiecznych własnym przykładem.
Postawili na doświadczenie
Trenerzy reprezentacji uznali, że gwarancję złota w drużynowym kata da tercet weteranek. Zawodniczki znają się od blisko dwóch dekad. Medale imprez najwyższej rangi zdobywały zarówno razem, jak i osobno. Z Gabrielą Nowak Mielnik wywalczyła już w 2012 r. złoto mistrzostw świata juniorów w kata.
Jednym z impulsów do wyboru tej drużyny były Mistrzostwa Polski. Latem 2026 r. trio wygrało je z dużą przewagą punktową nad kolejnymi zespołami.
Gabriela Nowak, podobnie jak Mielnik, nie startuje już indywidualnie i w Chorwacji wystąpiła tylko w drużynie. Klaudia Wajda po urodzeniu dwójki dzieci wróciła do treningów na najwyższych obrotach. W Vrsarze zdobyła także medale w konkurencjach indywidualnych.
Kolejne wspólne złoto
To nie pierwszy triumf tego składu. Mielnik, Nowak i Wajda zdobyły razem złoto mistrzostw świata w drużynowym kata w 2022 r. Rok później wywalczyły złoto Mistrzostw Europy we Włoszech.

Napisz komentarz
Komentarze