O krok od tragedii. Niebezpieczny wypadek na hulajnodze
W niedzielę, dwunastego kwietnia, przed godziną szesnastą trzydzieści w Wielkim Klinczu doszło do dramatycznego zdarzenia, które postawiło na nogi wszystkie służby ratunkowe. Młody użytkownik hulajnogi, poruszający się po chodniku, uległ groźnemu wypadkowi, w wyniku którego doznał otwartego złamania nogi.
Jako pierwsi na miejsce dotarli strażacy z miejscowej jednostki O-Es-Pe, którzy natychmiast zabezpieczyli teren. Chwilę później rannym zajęła się załoga wezwanej karetki pogotowia – ratownicy wstępnie opatrzyli chłopca i przygotowali go do dalszego transportu. Ze względu na powagę urazu, na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał poszkodowanego do specjalistycznej placówki w Trójmieście.
Choć oficjalne przyczyny wypadku są dopiero wyjaśniane, z relacji świadków wynika, że doprowadzić do niego mogła poluzowana pokrywa studzienki hydrantu znajdująca się w ciągu pieszym.
Napisz komentarz
Komentarze