Powrót do starej koncepcji
Mieszkańcy nie kryją zdenerwowania decyzją władz gminy, która zakłada budowę nowego budynku obok starej szkoły i połączenie go ze starym obiektem łącznikiem. Rada Gminy podjęła taką decyzję po wizytacji obiektów szkolnych jesienią minionego roku, mimo że kilka lat temu samorząd zakupił działkę pod całkowicie nową szkołę.
– Trudno myśleć o przyszłości, gdy proponuje się nam dobudówkę. Stan budynku starej szkoły z 1911 roku nie jest dobry. Nowa dobudówka będzie uzależniona od starego budynku, a to nie jest odpowiedzialna decyzja. Jedyną szansą na rozwój to budowa nowej szkoły – mówił pan Tomasz.
Spór o demografię
Wójt Grzegorz Piechowski argumentował, że głównym powodem decyzji są kwestie demografii i radykalny spadek liczby urodzeń. W minionym roku na terenie gminy urodziło się 133 dzieci, a w samym Skorzewie 13, podczas gdy kilka lat temu było ich ponad 200.
Z taką argumentacją nie zgodziła się Michalina Lasota, przewodnicząca Komitetu Budowy Szkoły, prezentując dane z Urzędu Gminy.
– W naszej miejscowości nie ma niżu demograficznego. W przyszłym roku szkolnym może być łącznie w szkole w Skorzewie 13 oddziałów, a w kolejnych latach od 14 do nawet 16. Te dane pokazują, że nowa szkoła jest tematem bardzo pilnym – mówiła Lasota.
Wójt zakwestionował te dane, twierdząc, że uwzględniają dzieci z Kościerzyny Wybudowania, których mieszkańcy tradycyjnie nie posyłają do szkoły w Skorzewie. Mieszkańcy przedstawili jednak petycję podpisaną przez około 30 osób z tej miejscowości, popierającą budowę nowej szkoły.
Zaskakująca zmiana stanowiska
Głos zabrał także Andrzej Bober, przewodniczący Rady Gminy i mieszkaniec Skorzewa, który stwierdził, że nie ma obecnie dofinansowania na nową szkołę i że w tym roku w Skorzewie urodziło się tylko jedno dziecko.
To stanowisko może dziwić, gdyż w połowie minionego roku podczas sesji Bober mówił, że modernizacja linii kolejowej 201 poprawia perspektywy rozwoju Skorzewa i podkreślał, że to najwyższa pora podjąć konkretne działania w sprawie budowy szkoły.
Warunki zagrażające życiu?
Mieszkańcy zwracali uwagę na fatalne warunki w starej szkole – wąskie korytarze, niebezpieczne drewniane schody i problemy dla dzieci niepełnosprawnych.
– W starej szkole mamy warunki zagrażające życiu. Jeżeli zostanie przeprowadzona kontrola przez PSP, doprowadzenie obiektu do stanu zgodnego z przepisami może kosztować 4-5 mln zł. Czy nie lepiej te pieniądze przeznaczyć na nową szkołę – zaznaczył mieszkaniec Skorzewa, inżynier bezpieczeństwa pożarowego.
Mieszkańcy krytykowali także lokalizację planowanej dobudówki między drogami, co spowoduje hałas, oraz brak miejsca na przerwę dla dzieci. Domagali się przedstawienia szczegółowej koncepcji inwestycji.
Wójt zapowiedział, że zostanie ona zaprezentowana na spotkaniu wiejskim 26 lutego. Cały zapis spotkania dostępny jest na kanale YouTube.








Napisz komentarz
Komentarze