W skrócie:
- Koszt inwestycji: 700 tys. zł
- Nowa podbudowa i kostka granitowa
- Koniec prac planowany przed sezonem turystycznym
Dlaczego remonty nic nie dały ?
Od szesnastu lat Świętojańska sprawiała problemy. Klinkierowa nawierzchnia deformowała się pod ciężarem samochodów. Utwardzanie samej podbudowy nie przyniosło oczekiwanych efektów.
Tym razem decyzja jest radykalna – droga zostanie rozebrana i wykonana od podstaw.
– „To była wizytówka miasta, a wyglądała jak po przejściu ciężkiego sprzętu. Dobrze, że w końcu robią to porządnie” – mówi nam jeden z mieszkańców starówki.
Co się zmieni?
Najważniejsza zmiana to całkowicie nowa, wzmocniona podbudowa. Ma wyeliminować problem osiadania gruntu.
Zamiast klinkieru pojawi się kostka granitowa, cięta a nie łupana tak jak do tej pory – trwalsza i bardziej odporna na nacisk.
Prace będą prowadzone zgodnie z wymogami konserwatora zabytków. Użyte materiały mają być rozbieralne i szlachetne.
Czy zdążą przed sezonem?
Miasto planuje wyłonienie wykonawcy na początku marca. Roboty budowlane mają potrwać trzy miesiące.
Cel jest jasny – zakończenie inwestycji przed rozpoczęciem sezonu turystycznego. To szczególnie ważne ponieważ ta ulica jest głównym ciągiem komunikacyjnym prowadzącym z Rynku.
Lekcja na przyszłość?
Tym razem władze stawiają na droższe, ale trwalsze rozwiązanie. Jeśli plan się powiedzie, Świętojańska ma przetrwać dekady, a nie tylko okres gwarancyjny.








Napisz komentarz
Komentarze