W skrócie:
- Liczba zarejestrowanych bezrobotnych wzrosła o blisko 20% rok do roku, osiągając poziom 2 368 osób.
- Nowe przepisy (kontakt z urzędem co 90 dni) utrudniają wykreślanie nieaktywnych osób, co sztucznie zawyża dane.
- Drastyczne cięcia budżetowe ograniczyły programy stażowe – w styczniu skorzystały z nich tylko 2 osoby.
Rynek pracy w powiecie kościerskim na początku 2026 roku: Bezrobocie rośnie, a ofert ubywa
Początek 2026 roku przyniósł nowe dane z Powiatowego Urzędu Pracy w Kościerzynie dotyczące lokalnego rynku pracy. Raport ze stycznia rzuca światło na to, ilu mieszkańców powiatu szuka pracy, dlaczego statystyki bezrobocia idą w górę oraz z jakimi problemami borykają się urzędy i pracodawcy.
Więcej osób bez pracy – co mówią liczby ?
Na koniec stycznia 2026 roku w kościerskim urzędzie pracy zarejestrowanych było 2 368 osób bezrobotnych. To zauważalny wzrost w porównaniu z końcówką poprzedniego roku (o 182 osoby więcej niż w grudniu 2025 r.). Co więcej, zestawiając te dane z początkiem roku 2025, bezrobotnych przybyło o blisko 20% (389 osób).
Z raportu wynika, że szacowana stopa bezrobocia w powiecie kościerskim w styczniu 2026 r. wyniosła 8,9%. Sytuacja w regionie jest trudniejsza niż w innych częściach kraju – dla porównania, stopa bezrobocia dla całego województwa pomorskiego wyniosła 5,6%, a średnia krajowa to 6,0%.
Czy wskaźniki bezrobocia rosną sztucznie ?
Zmiany w prawie Wzrost liczby zarejestrowanych bezrobotnych nie oznacza automatycznie lawinowych zwolnień w firmach. Urząd Pracy tłumaczy to niedawnymi zmianami w prawie. Wprowadzona nowa ustawa zmieniła zasady kontaktu bezrobotnego z urzędem. Kiedyś za niestawienie się w wyznaczonym terminie dana osoba była wykreślana z rejestru. Obecnie bezrobotni nie muszą już potwierdzać gotowości do pracy w narzuconym z góry dniu – wystarczy, że skontaktują się z urzędem raz na 90 dni. Skutkuje to tym, że z ewidencji wykreśla się znacznie mniej osób niż w latach ubiegłych, co bezpośrednio podbija statystyki.
Kto najczęściej szuka zatrudnienia?
Analizując strukturę bezrobotnych, wyłania się obraz osób, którym na rynku pracy jest najciężej:
• Większość zarejestrowanych to kobiety (54,4%).
• Prawie 60% osób szukających pracy nie posiada wykształcenia średniego.
• Niemal połowa (47,2%) to tzw. osoby długotrwale bezrobotne, czyli takie, które mają problem ze znalezieniem zajęcia przez dłuższy czas.
• Ponad 35% zarejestrowanych to ludzie młodzi, przed 30. rokiem życia.
• Tylko niewielka garstka (13,4%) ma prawo do pobierania zasiłku dla bezrobotnych.
Mniej ofert pracy i brak funduszy na pomoc
Niestety, nowy rok nie przyniósł ożywienia po stronie pracodawców. W styczniu 2026 r. zgłosili oni do urzędu zaledwie 99 wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej. To duży spadek w porównaniu do lat poprzednich – w styczniu 2025 r. takich ofert było 161, a w styczniu 2024 r. – 141. Przełożyło się to na mniejszą liczbę osób, które podjęły pracę – udało się to tylko 88 bezrobotnym.
Sytuację pogarsza fakt, że urząd ma mniejsze możliwości wspierania bezrobotnych poprzez staże czy szkolenia. Nowo powołana Powiatowa Rada Rynku Pracy już na pierwszym posiedzeniu podjęła stanowisko wyrażające sprzeciw wobec drastycznego obniżenia funduszy na aktywizację bezrobotnych na rok 2026. Skutki tych cięć widać natychmiast – w całym styczniu urząd skierował na programy finansowane ze środków państwowych tylko 2 osoby.
A co z obywatelami Ukrainy?
Raport podsumowuje też sytuację uchodźców z Ukrainy. Od początku konfliktu zbrojnego, ułatwione procedury prawne pozwalają im na swobodne podejmowanie legalnej pracy u każdego polskiego pracodawcy. Do tej pory pracodawcy zgłosili zatrudnienie obywateli Ukrainy w powiecie kościerskim aż 1 440 razy. Społeczność ta w dużej mierze samodzielnie radzi sobie na rynku – aktualnie w urzędzie pracy zarejestrowanych jest zaledwie 15 bezrobotnych obywateli Ukrainy.
Początek 2026 roku w powiecie kościerskim to wyższe statystyki bezrobocia, na które wpłynęły łagodniejsze przepisy urzędowe. Prawdziwym wyzwaniem na najbliższe miesiące będzie jednak malejąca liczba ofert od pracodawców i znacznie skromniejszy budżet państwa na pomoc tym, którzy na własną rękę nie mogą znaleźć zatrudnienia.








Napisz komentarz
Komentarze