Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 lutego 2026 23:40
Reklama
Garczyn stolicą zimowej aktywności

Kto wygrał Bieg Morsa? Relacja i wyniki z zimowej rywalizacji w Garczynie

Blisko 300 zawodników, ekstremalnie trudna, oblodzona trasa i atmosfera, która rozgrzała Powiatowe Centrum Młodzieży w Garczynie. Trzynasta edycja Biegu Morsa to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim żywy pomnik wystawiony jego pomysłodawcy – śp. Radosławowi Flisikowskiemu.
Kliknij aby odtworzyć

W skrócie:

  • Bieg Morsa w Garczynie zgromadził blisko 300 biegaczy i setki kibiców, potwierdzając status jednej z największych imprez zimowych na Pomorzu.
  • Wydarzenie już po raz trzeci nosiło imię tragicznie zmarłego lekarza Radosława Flisikowskiego, inicjatora imprezy.
  • Uczestnicy mierzyli się z oblodzoną trasą i kąpielą w lodowatej wodzie, startując w kategoriach biegowych oraz marszu Nordic Walking.

Kto wygrał Bieg Morsa w Garczynie?

 

W tegorocznej edycji triumfowali m.in. Mariusz Barabasz (Bieg Niedźwiedzi Polarnych), Damian Narloch (Bieg Tekstylnych) oraz Piotr Brzozowski i Joanna Stachowicz w Nordic Walking. Rywalizacja odbyła się w kilku kategoriach, dostosowanych do stopnia zahartowania uczestników.

 
Wyniki Biegu Niedźwiedzi Polarnych (Mężczyźni):

 

  1. Mariusz Barabasz (Kaliska Kościerskie)
  2. Rafał Jurczyszyn (Sikorzyno)
  3. Paweł Dziwosz (Malbork)
 
Wyniki Biegu Niedźwiedzi Polarnych (Kobiety):

 

  1. Katarzyna Kłujszo (Gdańsk)
  2. Ewelina Synak (Kościerzyna)
  3. Karolina Jankowska (Chwaszczyno)
 
Dlaczego Bieg Morsa w Garczynie jest na swój sposób wyjątkowy?

 

To wydarzenie wykracza poza ramy zwykłego wyścigu. Od trzech lat impreza nosi imię Radka Flisikowskiego, cenionego kościerskiego lekarza i społecznika, który zginął jesienią 2023 roku. To on zaszczepił w regionie miłość do zimowych kąpieli i aktywności fizycznej.

Symbolicznego otwarcia zawodów dokonały Anna Flisikowska (żona patrona) oraz Joanna Piankowska, prezes Kościerskiego Klubu Morsa „Forrest Gump”. Atmosfera wspólnoty i "wielkiej rodziny", o której wspominają uczestnicy, jest znakiem rozpoznawczym Garczyna.

 

Jakie wyzwania czekały na uczestników ?

 

Tegoroczna edycja postawiła przed organizatorami i zawodnikami poprzeczkę wyjątkowo wysoko. Największym wrogiem okazała się aura.

  • Oblodzona trasa: Wymagała od biegaczy nie tylko kondycji, ale i ogromnej uwagi.
  • Przygotowanie przerębla: Organizatorzy musieli włożyć mnóstwo pracy w przygotowanie jeziora do finałowej kąpieli. Grubość lodu w tym roku dochodziła miejscami do 50 cm )
  • Zróżnicowane dystanse: Od biegów dla zahartowanych "Niedźwiedzi" (często w strojach kąpielowych), po bieg "Tekstylnych" i marsz Nordic Walking.

     

XIII Bieg Morsa w Garczynie udowodnił, że pamięć o dobrych ludziach i pasja do sportu potrafią zjednoczyć setki osób nawet w ekstremalnych warunkach. Garczyn po raz kolejny stał się zimową stolicą Pomorza, łącząc rywalizację z pięknym gestem pamięci o pomysłodawcy tego wydarzenia .


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu koscierzyna24.info dostępny pod linkiem https://www.koscierzyna24.info/s/23/regulamin. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama