Przebieg zdarzenia
Wszystko zaczęło się od niebezpiecznego manewru na drodze. Siedemdziesięciolatek, podróżujący swoim Mercedesem, stał się celem nieuzasadnionej agresji. Kierujący Audi gwałtownie zajechał mu drogę, zmuszając do zatrzymania. To, co wydarzyło się chwilę później, przypominało sceny z filmu akcji, a nie spokojną niedzielę w powiecie kościerskim.
Agresor wysiadł z samochodu i bez słowa zaczął kopać w karoserię Mercedesa. Siła uderzeń była na tyle duża, że straty oszacowano na blisko pięć tysięcy złotych. Przerażony senior natychmiast po zdarzeniu zgłosił się do kościerskiej komendy, szukając pomocy u mundurowych.
Skuteczna akcja kryminalnych
Sprawą priorytetowo zajęli się policjanci z Wydziału Kryminalnego. Proces wykrywczy był precyzyjny i wielotorowy:
- Przesłuchano świadków zdarzenia.
- Sporządzono szczegółowe oględziny uszkodzonego pojazdu.
- Zabezpieczono dokumentację fotograficzną, która stała się kluczowym dowodem.
Dzięki żmudnej pracy operacyjnej, policjanci szybko ustalili tożsamość sprawcy. Okazał się nim czterdziestojednoletni mieszkaniec powiatu kościerskiego.
Jakie kary grożą za agresję drogową o charakterze chuligańskim?
Osoba, która dopuszcza się uszkodzenia mienia z pobudek chuligańskich, musi liczyć się z zaostrzeniem kary. W tym konkretnym przypadku sprawcy grozi nawet siedem i pół roku pozbawienia wolności. Ponadto prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe.
Konsekwencje prawne
Zatrzymany mężczyzna usłyszał już oficjalne zarzuty. Prokuratura i policja zakwalifikowały jego czyn jako występek o charakterze chuligańskim, co oznacza, że działał on publicznie i bez wyraźnego powodu, okazując rażące lekceważenie porządku prawnego.








Napisz komentarz
Komentarze