Co się wydarzyło?
Na początku kwietnia 2026 roku do kościerskiej policji zgłoszono kradzież paliwa na jednej ze stacji. Kluczowe okazały się nagrania monitoringu, na których widać było samochód sprawcy wraz z numerem rejestracyjnym.
Śledczy szybko ustalili, że tablice były kradzione z innych pojazdów i wykorzystywane do popełniania przestępstw.
Skala działania
Sprawa okazała się poważniejsza niż początkowo zakładano. Ten sam pojazd był powiązany z kradzieżami:
- w powiecie kościerskim
- w województwie pomorskim
- w kujawsko-pomorskim
- w zachodniopomorskim
Zatrzymanie
Policjanci wytypowali podejrzanego – 36-letniego mieszkańca powiatu chojnickiego.
Do zatrzymania doszło 7 kwietnia. Mężczyzna był zaskoczony wizytą funkcjonariuszy i trafił do policyjnego aresztu.
Jakie zarzuty?
36-latek usłyszał zarzuty:
- kradzieży paliwa
- posługiwania się podrobionymi tablicami rejestracyjnymi
Za te czyny grozi:
- za kradzież – areszt, ograniczenie wolności lub grzywna
- za fałszywe tablice – od 3 miesięcy do 5 lat więzienia
Decyzja sądu
Wczoraj sąd zdecydował o tymczasowym areszcie na 3 miesiące.
Sprawa ma charakter rozwojowy, co oznacza, że liczba zarzutów może jeszcze wzrosnąć.








Napisz komentarz
Komentarze