Drugie życie jachtowego płótna
Hanna Jarzyna, gdynianka z urodzenia i żeglarka z powołania, znalazła sposób na artystyczny recykling. Zamiast wyrzucać wysłużone, twarde żagle, które służyły już tylko jako podkładki pod farbę w portach, postanowiła uczynić z nich podłoże dla swoich prac. Efekt? Faktura materiału, przeszycia i historia "wiatru", którą niosą te tkaniny, dodają obrazom niezwykłej głębi.
Kaszubskie serce artystki
Choć artystka na co dzień mieszka w Gdyni, jej obecność w Kościerzynie nie jest przypadkowa. Pani Hanna czuje się Kaszubką – w dzieciństwie żeglowała po jeziorach Ostrzyckim i Patulskim, a jej dziadek był rybakiem. Wystawa w sercu Kaszub to dla niej powrót do korzeni.
Sztuka jako zabawa kolorem
Mimo że artystka jest z wykształcenia elektronikiem, maluje "od zawsze". Jej prace to hołd dla wody, natury i wolności. W Kościerzynie prezentuje 13 wybranych dzieł, które wcześniej zdobyły uznanie m.in. w Gdyni i Elblągu.
Jak można obejrzeć wystawę?
Wystawa jest dostępna w godzinach pracy Kina Remus. Wstęp jest wolny, a ekspozycja potrwa do połowy maja. Jeśli zainteresowanie będzie duże, na zakończenie odbędzie się finisaż – spotkanie autorskie, na którym artystka opowie o kulisach swojej pracy.
Czy obrazy na żaglach można kupić?
Autorka przyznaje, że wiele jej prac z poprzednich wystaw znalazło już nowych właścicieli. O szczegóły najlepiej pytać bezpośrednio w miejscu wystawy lub podczas planowanego spotkania z artystką.
To obowiązkowy punkt na mapie kulturalnej Kościerzyny dla każdego, kto kocha morze, Kaszuby i nieszablonowe podejście do sztuki.









Napisz komentarz
Komentarze