Policjanci z Kościerzyny zatrzymali 26-letniego mężczyznę. Jest on podejrzany o włamanie do firmy w gminie Karsin. Sprawca trafił do policyjnego aresztu.
Cała sprawa zaczęła się 11 maja 2026 roku. Tego dnia do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie zadzwonił 38-letni przedsiębiorca. Mężczyzna zgłosił włamanie do swojej firmy w gminie Karsin.
Szybka reakcja policjantów
Na miejsce od razu pojechali policjanci z pobliskiego posterunku. Pomagał im przewodnik z psem służbowym. Przyjechał też technik kryminalistyki. To specjalista, który zabezpiecza ślady zostawione przez sprawcę.
Mundurowi rozmawiali ze świadkami zdarzenia. Technik zrobił zdjęcia i zabezpieczył dowody. Wszystko po to, żeby jak najszybciej znaleźć złodzieja.
Łup wart 3300 złotych
Policjanci ustalili, jak działał sprawca. Mężczyzna dostał się do biura firmy. Stamtąd ukradł sejf, butle gazowe oraz kanistry. Łączne straty wyniosły 3300 zł.
Śledczy pracowali bardzo szybko. Już następnego dnia zatrzymali sprawcę. To 26-letni mieszkaniec powiatu chojnickiego. Policjanci odzyskali część skradzionych rzeczy.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Następnie prokurator Prokuratury Rejonowej w Kościerzynie zastosował wobec niego dozór policyjny. Oznacza to, że podejrzany musi regularnie meldować się w komendzie.
„Sprawne działanie naszych funkcjonariuszy pozwoliło zatrzymać sprawcę już następnego dnia po zgłoszeniu" — asp.sztab .Piotr Kwidziński, rzecznik KPP Kościerzyna.
Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat więzienia. To poważne przestępstwo, dlatego sąd traktuje je bardzo surowo.








Napisz komentarz
Komentarze