W skrócie:
✅ Sąd Rejonowy w Kościerzynie umorzył postępowanie wykonawcze wobec Waldemara Bonkowskiego.
✅ Polityk był skazany za znęcanie się nad psem i miał wykonywać 30 godzin prac społecznych miesięcznie przez rok.
✅ Decyzja sądu oznacza, że kara ograniczenia wolności nie zostanie wykonana — sprawa jest zamknięta.
Głośna sprawa
Waldemar Bonkowski od kilku lat pozostaje w centrum zainteresowania mediów. Były senator, związany politycznie z regionem Kaszub i Powiatu Kościerskiego, stanął przed sądem w związku z oskarżeniami o znęcanie się nad psem. Sprawa wzbudziła ogromne emocje zarówno wśród mieszkańców Kościerzyny, jak i w całej Polsce. Teraz, po odbyciu kary pozbawienia wolności, pojawiła się kolejna odsłona tej historii — i znowu wywołała dyskusję.
Sąd Rejonowy w Kościerzynie wydał postanowienie o umorzeniu postępowania wykonawczego. W praktyce oznacza to, że Bonkowski nie będzie musiał stawić się do wykonywania prac społecznych, które zostały mu wcześniej zasądzone.
Co wynikało z wyroku?
Zgodnie z wyrokiem Sądu Rejonowego w Kościerzynie, zmienionym następnie przez Sąd Okręgowy w Gdańsku, Waldemar Bonkowski miał odbyć karę ograniczenia wolności. Wyrok przewidywał:
• wykonywanie nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne,
• wymiar 30 godzin miesięcznie,
• okres jednego roku,
• obowiązek przystąpienia do pracy niezwłocznie po zakończeniu kary pozbawienia wolności.
Nadzór nad realizacją kary miał sprawować kurator sądowy. To właśnie na kuratorze spoczywał obowiązek organizowania i kontrolowania przebiegu prac społecznych.
„Skazany miał rozpocząć odbywanie kary ograniczenia wolności niezwłocznie po zakończeniu odbywania kary pozbawienia wolności” — poinformował sędzia Kaźmierczak, dodając, że czynności związane z organizowaniem i kontrolowaniem wykonywania prac społecznych sprawuje kurator sądowy.








Napisz komentarz
Komentarze